Spóźniania ciąg dalszy. Dzisiaj znów mi nie wyszło, ale czuję się odrobinę usprawiedliwony bo przyjechał właściciel mieszkania i musiałem z nim trochę porozmawiać stąd spóźnienie do pracy (oczywiście jednak nie jestem bez winy: 4 razy przestawiany budzik też zrobił swoje).
P.S.
Ej a co z Waszą pracą. To też blog dla Was. Dużo osób się zarejestrowało ale nikt nie pisze. Proponuję choć krótkie notki w stylu :"Zobowiązanie w tym tygodniu 6/10"
wtorek, 28 lipca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
dasz radę jesteś dzielny :D, hehe asertywnie odmawiam umieszczenia wpisu, no żartuje rzecz jasna. coś jeszcze zmajsterkuję na razie mogę napisać iż u mnie 7/10 :)
OdpowiedzUsuń