Spóźnienie do pracy 25 minut. Porażka. Było już dużo lepiej. Ale wczoraj byłem w Muzeum Czartoryskich ( to w ramach ukulturalniania się). Powiedzmy, że remis.
P.S.
Okazało się, że teatry nie pracują w wakacje. No i jak tu się ukulturalniać.
poniedziałek, 20 lipca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz